Hej 👋
A zaczniemy od cytatu:
"Ludzie myślą, że skupienie to mówienie „tak” temu, na czym masz się skupić. Ale wcale nie o to chodzi. Chodzi o mówienie „nie” setce innych dobrych pomysłów."
~ Steve Jobs, 1997
W środku: koszt emocjonalny rzeczy, które nie są moje, książka o firmie, która ma działać bez Ciebie, kierunek na najbliższe miesiące, komenda, która robi mi rolki, i pełny setup w kieszeni. Lecimy.
🧠 Refleksja tygodnia
Tydzień temu pisałem o tym, czy wziąć współpracę z trochę nowego obszaru.
Przez ostatnie 2 tygodnie takich propozycji przyszło więcej.
Żebym zajął się rzeczami, które nie do końca są moje. Które nie są moją domeną jako usługodawcy.
A ja często przyjmuję (przyjmowałem) wszystko.
Bo to jest związane ze strachem finansowym. Zamiast pewności, że jak odmówię i nie wezmę dodatkowej rzeczy, to będzie okej.
Teraz trochę widzę to z innej perspektywy.
Koszt finansowy, czy czasowy nie jest aż tak istotny, jak koszt emocjonalny. Ten, który ponoszę przy rzeczach, których nie znam, a ktoś mnie o nie zapytał.
To wprowadziło duży chaos.
Co koniec końców było dobre.
Bo w piątek i w sobotę usiadłem nad tym, co ja chcę robić.
Ale o tym więcej poniżej.
💡 Inspiracja tygodnia
W piątek i w sobotę siedziałem nad jednym pytaniem.
Jak dojść do, powiedzmy, 25 tysięcy miesięcznie na rękę?
Zacząłem od strony matematycznej. Ilu klientów potrzebuję? Jakich klientów?
Ale połączyłem to z czymś w rodzaju Ikigai.
Co ma sens.
Co da klientom wartość.
Czy mogę tę wartość dawać jednemu klientowi długoterminowo.
Z kim mogę pracować, z kim chciałbym pracować i z czym w ogóle chcę mieć kontakt.
Kiedy wyobraziłem sobie, że te pieniądze robię na ogarnianiu contentu dla innych, bieganiu, lataniu, to wyszło strasznie dużo operacyjnej pracy.
Nie do końca czuję, że to jest moje.
Mam poczucie, że nawet przy tych 25 tysiącach i tak czułbym się zestresowany.
Kurde, nie o to chodzi.
Tu wchodzi książka „Built to Sell” Johna Warrillowa. Podtytuł mówi wprost: firma, która poradzi sobie bez Ciebie.
Warrillow sprawdza usługę 3 pytaniami:
- Czy da się jej nauczyć kogoś innego?
- Czy jest dla klienta cenna?
- Czy klient kupuje ją regularnie?
Jeśli wszystko stoi na Tobie, nie ma czego oddelegować.
A tym bardziej sprzedać.
Więc chodzi o to, żeby zacząć budować biznes, który będę mógł oddelegować, który będę mógł sprzedać i który od samego początku będzie w ten sposób działać.
Gdyby Twoja firma miała jutro działać bez Ciebie, co posypałoby się pierwsze?
🔧 Narzędzie tygodnia
Zgodzimy się wszyscy, lub w większości, że tworzenie contentu regularnie ma sens biznesowy.
Ekspozycja jest istotnym elementem rozwoju biznesu.
Dla mnie wyzwaniem jest zbudowanie systemu tworzenia contentu i obrabiania tej treści, aby to mogło funkcjonować długoterminowo, niezależnie od tego, co się dzieje w danym tygodniu. Nieukrywam - jest to ciężkie.
A więc kminię i szukam sposobów na to ;]
Jednym z nich jest, jak najprostsza i najszybsza możliwość nagrywania tego, co się dzieje, lub tego co mam w głowie.
A więc początki budowania tego systemu wyglądają tak:
W tym tygodniu miałem dużo szkoleń, które prowadziłem.
Z AI, z Claude'a, z Meta Ads.
Kupiłem sobie kamerę DJI Pocket, która w tym czasie po prostu nagrywała to, co mówiłem.
Z takiego materiału da się wyciąć fajne fragmenty. Tylko ktoś musi to zmontować.
Więc stworzyłem sobie komendę w Claude Code.
Nazywa się "/rolka" - bryliant, co? ;D
Wrzucam nagrania na kompa, odpalam Claude'a i on robi resztę.
Robi transkrypcję każdego słowa.
Wybiera fragmenty z samodzielną myślą i mocnym pierwszym zdaniem. Jeśli najmocniejsze zdanie pada w środku, przenosi je na początek jako hook.
Tnie pauzy i powtórzenia. Czyści dźwięk modelem AI i wyrównuje głośność.
Robi korekcję koloru i prowadzi kadr za twarzą.
Dokłada napisy, przebitki i animacje.
Przebitki bierze ze stocków Pexels i Mixkit, muzykę z Mixkit, a obrazy i memy generuje przez ChatGPT z mojej subskrypcji.
Na koniec okładka, opis i plan publikacji.
To moje pierwsze próby oddelegowania całej post-edycji i montażu do AI, ale jestem w szoku, jak dużo jest w stanie zrobić + jakość nie jest najgorsza. Serio!
Claude nie ogląda rolki jak człowiek.
Ostateczny odbiór robię ja. I ja decyduję, co wychodzi.
To pierwsza seria w tej formie edycji. Rolki wyszły na poziomie "good enough" jak na pierwszą próbę. Ale wow.
I to jest tu najważniejsze. Ja tylko wyjmuję kamerę i kręcę.
Życie się dzieje. Ja dokumentuję.
Pierwsze rolki wychodzą dziś w południe.
Lista narzędzi i wtyczek, które użyłem, dla ciekawskich:
- Claude Code,
- ffmpeg,
- faster-whisper,
- DeepFilterNet3,
- HyperFrames,
- Remotion,
- Codex,
- Pexels,
- Mixkit,
- Metricool.
📈 Rozwój biznesowy
Z moich ostatnich 2 dni, w których myślałem nad strategią i wizją działania, wyszedł kierunek.
Mam jednego idealnego klienta, do którego będę kierować przekaz. Jest hipoteza, aby ją sprawdzić.
Mam różne usługi i produkty dla tego klienta, bo klient jest wszędzie ten sam, tylko na innych poziomach zaawansowania i budżetu.
Jeśli mój potencjalny klient zarabia poniżej 10 tysięcy miesięcznie ze sprzedaży trafiam do niego ja, swoimi produktami i webinarami.
Od 10 do 20 tysięcy idę z główną ofertą. Budową lejka sprzedażowego i marketingowego, a potem jego utrzymaniem.
Powyżej 20 tysięcy na razie chcę stworzyć dla moich potencjalnych klientów wydarzenia na żywo, czyli kolacje.
Z czasem, jak nabiorę doświadczenia, wyjdę do nich z usługami.
Spoko jest to, że to da się ustandaryzować. Czyli dokładnie to, o czym pisze w książce Warrillow.
Do końca października sprawdzam to w rozmowach.
Jeśli tworzysz, dzielisz się swoją wiedzą i chcesz wystartować ze swoim pierwszym lejkiem albo poprawić ten, który już masz, odpisz mi na tego maila. Chętnie pogadam.
🎥 Creator Journey 🎥
W kieszeni mam teraz pełny setup.
Kamera, mikrofon, wszystko, czego potrzebuję. I nie zajmuje dużo miejsca.
Kamera kręci wideo i robi zdjęcia. Więc mogę jej używać też przy setach + nagrywać siebie, jak mam coś do powiedzenia.
W czwartek grałem na Thursday Dating. Kamera nagrywała.
Na razie taka kieszonkowa kamera sprawdza się super i jest uniwersalna.
💬 Przemyślenia? Komentarze? Odpisz na tego maila!
Dzięki, że jesteś.
Pięknego tygodnia i do następnej niedzieli ✌️
Bartek