W tym wydaniu
Hej 👋
A zaczniemy od cytatu:
"To, jak spędzamy dni, jest oczywiście tym, jak spędzamy życie."
~Annie Dillard, "The Writing Life"
Ten numer jest o tym, żeby robić więcej tego, co działa.
W ciągu dnia i w biznesie.
W środku: lista, którą zacząłem spisywać po dobrym dniu, model biznesowy, który daje stabilny rozwój, checklista reklam ze szkolenia u klienta, cały lejek sprzedażowy mojego webinaru z liczbami i zaproszenie na czwartek. Lecimy.
🧠 Refleksja tygodnia
W środę miałem dzień, który chętnie bym powtórzył. Wiele razy.
Więc w czwartek usiadłem i spisałem, co się na niego złożyło.
Rano prowadziłem szkolenie. 4 godziny. Mówiłem, uczyłem, dawałem komuś wartość. Po szkoleniu miałem fajną, podwyższoną energię.
Od 15:00 do 18:00 zająłem się swoimi rzeczami. Dopiąłem stronę, sekwencję maili, sprawdziłem reklamy i je puściłem.
Zrobiłem, dokończyłem, etap zamknięty.
Potem siłownia. A wieczorem wyszedłem potańczyć.
Muzyka, fajni ludzie, poznanie nowych osób.
Im więcej będę miał takich dni, tym lepiej. To prosta matematyka.
Może ta refleksja będzie dla Ciebie triggerem do tego, aby usiąść wieczorem i zapisać rzeczy, które chcesz częściej w swoim dniu:
1. Co robiłem? Konkretnie, z godzinami.
2. Co dało mi energię, a co ją zabrało?
3. Co z tego da się zaplanować na przyszły tydzień?
Po kilku takich wpisach widać wzór.
💡 Inspiracja tygodnia
W tym tygodniu rozmawiałem z firmą szkoleniową. Są na rynku ponad 20 lat. Uczą języków pracowników dużych firm.
Około 300 kursantów, około 40 lektorów. Jeden z klientów jest z nimi od około 15 lat.
Nie mają działu sprzedaży. Sprzedają właściciele, z poleceń i relacji.
I podpisują umowy na 3 lata.
Uważam, że to jest bardzo mądre. Stabilność biznesu oparta o długoterminowe współprace.
Bo jest część przedsiębiorców, która sprzedaje pojedyncze projekty. Szkolenie, kurs, konsultacja.
Projekt się kończy i od nowa szukasz klienta.
Po rozmowie z tym klientem, rozłożyłem sobie ich model na części. Są tu 4 rzeczy, które da się przenieść na swoją usługę:
1. Długość umowy wynika z efektu, nie z chęci zarobku. Mówią wprost: nauki języka nie da się zamknąć w rok. Więc umowa jest na 3 lata. Klient nie kupuje „dłużej”, tylko „tyle, ile trwa dojście do wyniku”.
2. Przejmują nudną robotę klienta. Zapisy, testy poziomu, organizację zajęć, raporty frekwencji, rozliczenia. Klient dostaje swojego opiekuna projektu. Po kilku latach odejście od nich oznacza, że ktoś w firmie klienta musiałby to wszystko robić sam.
3. Płacisz co miesiąc za to, co faktycznie się wydarzyło. Rozliczenie jest miesięczne, na podstawie list obecności. Zakres jest elastyczny, języki i grupy można zmieniać w trakcie. Długa umowa, ale bez poczucia, że klient płaci za coś, czego nie używa.
Czyli de facto podpisywanie umowy partnerskiej, bez konkretnego zakresu współpracy.
4. Oferta dopiero na 3. spotkaniu. Pierwsze spotkanie to poznanie potrzeb. Drugie, często u klienta, to dopasowanie rozwiązania. Dopiero trzecie jest biznesowe, z osobą, która decyduje o pieniądzach. Nie wysyłają oferty po jednym mailu.
Sam od jakiegoś czasu chcę przejść z pojedynczych projektów na współpracę przynajmniej na 3 miesiące.
Chodzi o przewidywalność.
Jeśli sprzedajesz wiedzę albo usługę, może te pytania pomogą Ci zbudować model biznesowy i ofertę, która da większą przewidywalność i spokój w biznesie ;]
🔧 Narzędzie tygodnia
W środę prowadziłem 3-godzinne szkolenie z ustawiania reklam na Facebooku i Instagramie. Dla lokalnej firmy, która wynajmuje miejsce do przechowywania.
Zanim ustawiliśmy pierwszą reklamę, ponad połowa czasu poszła na porządki. Prawie każda firma, która kiedyś robiła reklamy, ma podobny bałagan.
Więc zanim wydasz pierwszą złotówkę, sprawdź u siebie te 6 rzeczy:
1. Kto ma dostęp do Twojego konta reklamowego? U nich wciąż był dodany partner, który robił im reklamy około 2 lata temu. Usuń wszystkich, z którymi już nie pracujesz.
2. Ile masz kont reklamowych? Reklamy szły z 2 kont. Na jednym były błędy płatności i stare, wiszące kampanie. Wyłączyliśmy je i zostało jedno, właściwe.
3. Czy jest druga osoba z dostępem administratora? Dodaliśmy drugą osobę z firmy. Jak jedno konto się zablokuje, a to się zdarza, nie zostajesz bez dostępu.
4. Czyj piksel jest na stronie? Piksel to kawałek kodu, który mówi Meta, co ludzie robią na Twojej stronie po kliknięciu reklamy. Na ich stronie kod piksela był, ale nie należał do żadnego z ich kont. Nikt nie wiedział, skąd jest. Do tego nie mierzył żadnych zdarzeń, czyli Meta nie wiedziała, kto zostawił kontakt albo kupił. Rozwiązanie: nowy piksel na własnym koncie i zdarzenia ustawione na stronie (na WordPressie np. wtyczką PixelYourSite).
5. Czy baner cookies naprawdę coś blokuje? Jeśli ktoś kliknie „nie zgadzam się”, śledzenie powinno się wyłączyć. Często się nie wyłącza. To kwestia RODO, sprawdź to.
6. Czy wiesz, skąd przychodzą klienci? Ich klienci najpierw dzwonią. Więc reklama prowadzi na cennik z widocznym telefonem, a przy każdym telefonie warto zapisać, skąd ktoś przyszedł. Liczysz: koszt reklam, liczbę telefonów, liczbę podpisanych umów.
Dopóki piksel nie działa, nie da się sensownie ustawić kampanii na kontakty albo sprzedaż. Zostaje cel „ruch na stronie”. My tak zrobiliśmy na start: 35 zł dziennie, okolica jednego miasta, 2 osobne reklamy dla firm i dla osób prywatnych.
📈 Rozwój biznesowy
W czwartek robię webinar. W środę dopiąłem ostatnie elementy i puściłem reklamy.
Pokazuję, jak to jest złożone. Możesz to skopiować u siebie.
1. Reklamy. Nagrałem jedno wideo i pocięliśmy je na 10 krótkich reklam. Do tego 5 grafik. Budżet 70 zł dziennie. Do dziś wydałem 272 zł. Meta pokazuje 39 zapisów, czyli około 7 zł za zapis.
Ciekawostka: większość reklam wideo jest taka sama, tylko różni się pierwszymi 4-6 sekundami, które wywołują z 'rynku' różne osoby.
2. Strona z jednym celem. Jedna strona, jeden formularz: imię, e-mail i telefon. Na górze konkretnie, co pokażę i dla kogo to jest. Jest też sekcja, dla kogo to nie jest.
3. Krótka ankieta po zapisie. Zaraz po zapisie pytam: co sprzedajesz, ile na tym zarabiasz, czego potrzebujesz, co Cię blokuje. Ankietę wypełniło 13 osób. Dzięki temu wiem, do kogo będę mówił w czwartek.
4. Mail od razu po zapisie. Potwierdzenie, przycisk „dodaj do kalendarza” i link do spotkania od razu w wydarzeniu. Nikt nie musi szukać linku w dniu webinaru.
5. Codziennie 1 krok przygotowania. Od piątku do środy każdy zapisany dostaje rano jednego maila z jednym krokiem: klient, oferta, konta, tekst strony, reklamy. To te same etapy, które pokażę na webinarze. Kto zrobi kroki, przyjdzie z gotowym materiałem.
A teraz zaproszenie.
Czwartek, 15 października, 18:00. „Lejek sprzedażowy dla eksperta: strona, zapis, maile i reklamy. Na żywo z AI”. Pokażę na ekranie, jak składam każdy z tych 5 elementów, krok po kroku. Za darmo. Nagranie będzie dostępne tylko przez 48 godzin.
🎥 Creator Journey 🎥
Suuper podoba mi się nagrywanie kamerą DJI Pocket 4.
Jak chodzę grać DJ sety, to zabieram kamerę, nagrywam, a potem wracam do domu, zrzucam materiał na komputer i Claude Code łączy mi audio z wideo i tworzy rolki na social media.
Bajka.
Z jednego grania w piątek wyszły 24 rolki.
Jeśli lubisz hipnotyczne, tribalowe techno, to gorący set czeka poniżej:
Albo SoundCloud tutaj.
💬 Przemyślenia? Komentarze? Napisz do mnie!
Dzięki, że jesteś.
Pięknego tygodnia i do następnej niedzieli ✌️
Bartek




